Dookoła parku rozstawione były kramy z najprzeróżniejszymi akcesoriami, głównie były to stragany ze starociami, te oczywiście interesowały mnie najbardziej, udało się wypatrzeć kilka fantastycznych rzeczy, które postaram się pokazać Wam w którymś z kolejnych postów. Na festiwalu prezentowały się również różne organizacje charytatywne, społeczne i informacyjne, w tym przedstawiciele ugrupowań nawołujących do głosowania w referendum dotyczącym odłączenia się Szkocji od Wielkiej Brytanii (postaram się napisać o tym kilka słów, choć muszę przyznać, że jestem absolutnie apolityczna i w ogóle nie znam się na polityce). Znajdowało się tam również mnóstwo straganów z wszelkiego rodzaju jedzeniem.
Pozdrawiam!
