Autor: Martynosia

  • Wakacje All Inclusive – wady

    Wakacje All Inclusive – wady

    W poprzednim poście pisałam o zaletach wakacji All Inclusive, czyli o wakacjach, gdzie wszystko wliczone jest w cenę, dziś natomiast chciałabym powiedzieć czego w tego typu wakacjach nie lubię. Nigdy bowiem nie jest tak, że nie znajdzie się jakieś „ale”.  Czego nie lubię w wakacjach AI Jedzenie – zdarzają się hotele w których jedzenie nie…

  • Wakacje All Inclusive – dlaczego je lubię

    Wakacje All Inclusive – dlaczego je lubię

    All inclusive to rodzaj wakacji, gdzie wszystko wliczone jest w cenę (przelot, transfer z lotniska do hotelu, hotel, wyżywienie i napoje, łącznie z alkoholowymi). Przeciwników tego typu wakacji jest chyba tyle samo co zwolenników i choć lubię sama organizować wyjazdy i cenię sobie swobodę, to czasami lubię także o nic się nie martwić, zapłacić i…

  • Belgia – wrażenia z wycieczki

    Belgia – wrażenia z wycieczki

    Uff, wróciłam z krótkiej, ale bardzo intensywnej wycieczki do Belgii (choć nie tylko).   Podsumowując – 3 dni, 3 kraje i 750km 😉 Wycieczkę uważam za bardzo udaną, choć może nie zwiedzilismy wszystkiego tego co planowałam, ale za to trafiliśmy na inne ciekawe miejsca. Muszę przyznać, że niektóre z atrakcji opisanych w przewodniku trudno było…

  • Jak spakować bagaż podręczny i co zabrać na kilkudniowy wyjazd

    Jak spakować bagaż podręczny i co zabrać na kilkudniowy wyjazd

    Tanie loty sprawiają, że latamy coraz częściej i to na krótkie, kilkudniowe wyjazdy. Aby taka wycieczka faktycznie okazała się tania, bagaż należy ograniczyć tylko do bezpłatnego bagażu podręcznego. Spakowanie się na kilkudniowy wyjazd w niewielka torbę czy mały plecak stanowi nie lada wyzwanie.    Dziś chciałabym pokazać Wam jak ja pakuję się na takie wyjazdy….

  • Przygotowania do majówki

    Przygotowania do majówki

    W tym roku długo zastanawialiśmy się dokąd wybrać się na majówkę, rozważaliśmy wiele różnych opcji. Główym czynnikiem decydującym o naszym wyborze był rozkład lotów oraz ceny biletów. W Szkocji mamy ustawowo wolny poniedziałek (5 maja, tzw. spring bank holiday), a ponieważ zależało nam, aby wykorzsytać jak najmniej dni urlopowych, dlatego szukaliśmy lotów w czwartek wieczorem…

  • Edynburskie puby – The Tiles

    Edynburskie puby – The Tiles

    Edynburskie puby są wyjątkowe i koniecznie trzeba zajrzeć do któregoś z nich podczas wizyty w Edynburgu. Dziś chciałabym zabrać Was do pubu The Tiles przy St Andrew’s Square. Pub mieści się w XIX-wiecznym budynku, gdzie niegdyś mieściła się siedziba towarzystwa ubezpieczeniowego Prudential. Wielka, bardzo wysoka sala z ogromnymi oknami robi na prawdę duże wrażenie. Edynburskie puby…

  • Jak mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu w Edynburgu

    Jak mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu w Edynburgu

    W poprzednich postach opisałam Wam moje perypetie mieszkaniowe oraz jak wynająć mieszkanie w stolicy Szkocji. Dziś natomiast postanowiłam pokazać jak wygląda moje obecne mieszkanie, niestety wciąż wynajmowane, co sprawia, że nie wygląda tak jak bym chciała. W wynajmowanym mieszkaniu nie można nic zmieniać, malować, wbijać gwoździ, czy co gorsza wieszać półek! Trzeba o nie dbać…

  • Edynburskie puby – The Half Way House

    Edynburskie puby – The Half Way House

    Kolejny pub jaki chciałabym Wam przedstawić i który koniecznie musicie odwiedzić będąc w Edynburgu to The Half Way House. Jest to najmniejszy pub w Edynburgu, miejsca jest tu dosłownie na góra 10 osób. The Half Way House Jest to mikroskopijny pub położony w połowie Fleshmarket Close. Close to wąskie przejście między budynkami, które łączy różne poziomy…

  • Organizacja biżuterii

    Organizacja biżuterii

    Jak może czytaliście wczesniej, prowadziłam bloga Urokliwe Detale, ponieważ jednak stosunkowo rzadko tam publikowałam, postanowiłam go zamknąć, a szeroko pojętą tematykę DIY pokazywać od czasu do czasu tutaj. Myślę, że będzie to ciekawe urozmaicenie, a także pokażę Wam czym jeszcze zajmuję się w wolnym czasie. Kilka ciekawszych wpisów przeniosę z Urokliwych Detali, ale bądą się tu pojawiały  całkiem nowe…

  • Skakanka – podstawy

    Skakanka – podstawy

    Jakiś czas temu będąc w sklepie „wpadła mi w oko” skakanka. Taka fajna, lekka, z liczniczkiem pokazującym ilość podskoków/obrotów, czas i spalone kalorie. Bardzo mi sie spodobała się i postanowiłam ja kupić. Doszłam, bowiem do wniosku, ze każda rzecz jest dobra do zmobilizowania sie, ruszenia tyłka i wprowadzenia do mojego życia większej ilości ruchu. Skakanka wydala…