-

Przygotowania do majówki
W tym roku długo zastanawialiśmy się dokąd wybrać się na majówkę, rozważaliśmy wiele różnych opcji. Główym czynnikiem decydującym o naszym wyborze był rozkład lotów oraz ceny biletów. W Szkocji mamy ustawowo wolny poniedziałek (5 maja, tzw. spring bank holiday), a ponieważ zależało nam, aby wykorzsytać jak najmniej dni urlopowych, dlatego szukaliśmy lotów w czwartek wieczorem…
-

Edynburskie puby – The Tiles
Edynburskie puby są wyjątkowe i koniecznie trzeba zajrzeć do któregoś z nich podczas wizyty w Edynburgu. Dziś chciałabym zabrać Was do pubu The Tiles przy St Andrew’s Square. Pub mieści się w XIX-wiecznym budynku, gdzie niegdyś mieściła się siedziba towarzystwa ubezpieczeniowego Prudential. Wielka, bardzo wysoka sala z ogromnymi oknami robi na prawdę duże wrażenie. Edynburskie puby…
-

Jak mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu w Edynburgu
W poprzednich postach opisałam Wam moje perypetie mieszkaniowe oraz jak wynająć mieszkanie w stolicy Szkocji. Dziś natomiast postanowiłam pokazać jak wygląda moje obecne mieszkanie, niestety wciąż wynajmowane, co sprawia, że nie wygląda tak jak bym chciała. W wynajmowanym mieszkaniu nie można nic zmieniać, malować, wbijać gwoździ, czy co gorsza wieszać półek! Trzeba o nie dbać…
-

Edynburskie puby – The Half Way House
Kolejny pub jaki chciałabym Wam przedstawić i który koniecznie musicie odwiedzić będąc w Edynburgu to The Half Way House. Jest to najmniejszy pub w Edynburgu, miejsca jest tu dosłownie na góra 10 osób. The Half Way House Jest to mikroskopijny pub położony w połowie Fleshmarket Close. Close to wąskie przejście między budynkami, które łączy różne poziomy…
-

Organizacja biżuterii
Jak może czytaliście wczesniej, prowadziłam bloga Urokliwe Detale, ponieważ jednak stosunkowo rzadko tam publikowałam, postanowiłam go zamknąć, a szeroko pojętą tematykę DIY pokazywać od czasu do czasu tutaj. Myślę, że będzie to ciekawe urozmaicenie, a także pokażę Wam czym jeszcze zajmuję się w wolnym czasie. Kilka ciekawszych wpisów przeniosę z Urokliwych Detali, ale bądą się tu pojawiały całkiem nowe…
-

Skakanka – podstawy
Jakiś czas temu będąc w sklepie „wpadła mi w oko” skakanka. Taka fajna, lekka, z liczniczkiem pokazującym ilość podskoków/obrotów, czas i spalone kalorie. Bardzo mi sie spodobała się i postanowiłam ja kupić. Doszłam, bowiem do wniosku, ze każda rzecz jest dobra do zmobilizowania sie, ruszenia tyłka i wprowadzenia do mojego życia większej ilości ruchu. Skakanka wydala…
-
Wziąć się za siebie na wiosnę – odżywianie
Dzis zapraszam na kolejny wpis z cyklu „brania sie za siebie” i tak jak wspominalam poprzednio, tym razem bedzie o odzywianiu. Nie chcialabym pisac „dieta”, poniewaz wg mnie slowo to ma pejoratywne znaczenie, kojarzy nam sie z restrykcyjnymi zakazami i wieloma wyrzeczeniami. Dlatego wolalabym uzyc okreslenia – zmiana nawykow zywieniowych lub zdrowe odzywanianie, choc to…
-
Wiosna mili państwo!
W końcu oficjalnie mamy wiosnę! Choć czuję się jakby był środek listopada – leje, wieje i jest potwornie zimno. Jednak poprzedni weekend był ładny i słoneczny. Od razu chce się żyć i wystawiać buzię do słońca, które już miło przygrzewa. Podczas zakupów udało mi się znaleźć chwilę i zrobić kilka zdjęć obiecanych jakiś czas temu…