Kategoria: Midlothian

  • Penicuik – drugie podejście

    Dziś, korzystając z niespotykanie ładnej pogody (jak na tutejszo miejsce na wjeździe na ścieżkę złapałam gumę i potem maszerowałam jakieś 10km pchając me warunki), postanowiłam wybrać się na nieco dłuższą wycieczkę. Po raz dugi zaryzykowałam wyprawę do Penicuik, ale tym razem udało się bez przykrych niespodzianek. Dla przypomnienia – poprzednim razem gdy chciałam wybrać się…