Kategoria: Rower
-

Nowy nabytek – rower miejski
Ostatnio w związku z tym, że miałam imieniny, a mój stary rower wymaga generalnego remontu, postanowiłam zaszaleć i zrobić sobie prezent w postaci nowego roweru. Zakupiłam takie oto cudo. Swego czasu podchodziłam bardzo sceptycznie do tego rodzaju rowerów. Miałam wrażenie, ze jeżdżą na takich sprzętach tylko takie gwiazdeczki z rozwianym włosem chcące polansować się po…
-

Rower w mieście
Jak może już zdążyliście się zorientować, wykorzystuję rower do codziennego przemieszczania się po mieście. Jest to idealny środek transportu, jest się niezależnym, nie trzeba stać na przystankach i czekać na autobus, który nie wiadomo kiedy przyejdzie, a potem, gdy już przyjedzie, gnieść się w tłumie jadących do pracy urzędników i młodzieży, wysłuchując różnych rodzajów muzyki…
-

Weekendowa wycieczka
Dopiero co pisałam o połowie wakacji (co prawda z lekkim poślizgiem), a już połowa sierpnia i tutaj wakacje dla dzieci się właśnie skończyły 0 dziś był pierwszy dzień szkoły. Absolutnie bez sensu, nie dość że w połowie miesiąca, to jeszcze w połowie tygodnia! Cóż nieubłaganie zbliża się wrzesień i jesień. Żniwa na tutejszych polach ruszyły…
-

Rowerem na zamek Blackness
W ubiegłą niedzielę wybraliśmy się na wycieczkę rowerową. Naszym celem było miasteczko Bo’ness i zamek Blackness. Pojechaliśmy jedną stację pociągiem do Linlithgow, aby skrócić sobie nieco trasę i zaoszczędzić nogi na dojazd. Podjazd z Linlithgow okazał się nieco morderczy, ale daliśmy radę. Później czekała nas nagroda w postaci długiego i bardzo przyjemnego zjazdu, podczas którego…
-
Penicuik – drugie podejście
Dziś, korzystając z niespotykanie ładnej pogody (jak na tutejszo miejsce na wjeździe na ścieżkę złapałam gumę i potem maszerowałam jakieś 10km pchając me warunki), postanowiłam wybrać się na nieco dłuższą wycieczkę. Po raz dugi zaryzykowałam wyprawę do Penicuik, ale tym razem udało się bez przykrych niespodzianek. Dla przypomnienia – poprzednim razem gdy chciałam wybrać się…
-
Dookoła Edynburga
W sobotę postanowiłam w końcu wybrać się na rower. Pogoda po raz pierwszy od dość dawna dopisała, było słonecznie i bezwietrznie, choć chłodno, jakieś 3st. Planowałam tę wycieczkę już od jakiegoś czasu, chciałam bowiem zrobić rowerową pentelkę dookoła miasta. Wiedziałam, że nie będzie to łatwe, a to głównie dlatego, że Edynburg położony jest na wzgórzach,…